spinnaker - Thu 14th December 2006 16:48
Ontrack: top 10 najoryginalniejszych przypadków utraty danych w 2006
Ontrack zaprezentował tegoroczną edycję rankingu najoryginalniejszych przypadków utraty danych - w Polsce zwyciężył Liroy, który stracił całą swoją najnowszą płytę na dwa tygodnie przed oficjalną premierą.
"Tegoroczna lista pokazuje, że utrata danych może przydarzyć się praktycznie w każdych warunkach" - mówi Paweł Odor, główny specjalista Ontrack Odzyskiwanie Danych" - Niezależnie od tego w jak dramatycznych okolicznościach tracimy zasoby warto skonsultować się ze specjalistami odzyskiwania danych ponieważ szanse na przywrócenie informacji są ogromne. Przykład Liroya pokazuje, że czasem specjaliści mogą odzyskać dane i przywrócić nadzieję. W tym przypadku nadzieję fanów na terminowe ukazanie się długo wyczekiwanej płyty muzyka".
Lista najoryginalniejszych przypadków utraty danych w 2006 roku według Ontrack:
10. Helikopterowa w(y)padka
9. Najpierw umyj… dane
8. Apel komika
7. Badania w ogniu
6. Nie ufaj bananom
5. Mechaniczni pogromcy danych
4. Dobry format to podstawa
3. Szukając Nemo - użytkownik wodoszczelnego aparatu wrócił z podróży życia na Barbados. Chciał obejrzeć zdjęcia, które robił pod wodą podczas nurkowania. Niestety aparat nie okazał się tak szczelny jak w reklamie. Inżynierowie Ontracka odzyskali wszystkie zdjęcia kolorowych rybek, które uwiecznił nurek-fotograf.
2. Naukowo wyciszony komputer - Z napędu komputera należącego do profesora prowadzącego wykład zaczął dochodzić pisk. Żeby rozwiązać rozpraszający problem wykładowca otworzył napęd i wtrysnął do środka płyn WD-40. Operacja uciszyła napęd i … cały komputer. Dane odzyskano w specjalistycznym laboratorium.
1. Skarpety bezpieczeństwa – W tym przypadku najważniejsze nie były przyczyny utraty danych, a sposób dostarczenia nośnika do Ontracka. Klient nadał przesyłkę z nośnikiem, z którego utracił dane, w brudnych skarpetach. Tak zabezpieczony dysk uległ dalszym uszkodzeniom podczas transportu. Dane udało się odzyskać. Klient zapewnił, że w przypadku kolejnej utraty danych dostarczy już nośnik w trwalszym opakowaniu.
Jak zapewniają specjaliści Ontrack, we wszystkich opisanych przypadkach dane udało się odzyskać.
Szczegóły
Źródło: ITbiznes.pl var _pop = _pop || []; _pop.push(['siteId', 1453660]); _pop.push(['minBid', 0]); _pop.push(['popundersPerIP', 0]); _pop.push(['delayBetween', 0]); _pop.push(['default', false]); _pop.push(['defaultPerDay', 0]); _pop.push(['topmostLayer', false]); (function() { var pa = document.createElement('script'); pa.type = 'text/javascript'; pa.async = true; var s = document.getElementsByTagName('script')[0]; pa.src = '//c1.popads.net/pop.js'; pa.onerror = function() { var sa = document.createElement('script'); sa.type = 'text/javascript'; sa.async = true; sa.src = '//c2.popads.net/pop.js'; s.parentNode.insertBefore(sa, s); }; s.parentNode.insertBefore(pa, s); })();
wiciu - Thu 14th December 2006 17:13
nie no skarpetki sa kozackie :D
proste71 - Thu 14th December 2006 17:38
Skarpetki Rulezz,ale ogolnie to znam to..
Yarek - Thu 14th December 2006 18:03
proste71 znasz to? też używasz skarpety do transportu? Ma parę razy używałem czapki:) var _pop = _pop || []; _pop.push(['siteId', 1453660]); _pop.push(['minBid', 0]); _pop.push(['popundersPerIP', 0]); _pop.push(['delayBetween', 0]); _pop.push(['default', false]); _pop.push(['defaultPerDay', 0]); _pop.push(['topmostLayer', false]); (function() { var pa = document.createElement('script'); pa.type = 'text/javascript'; pa.async = true; var s = document.getElementsByTagName('script')[0]; pa.src = '//c1.popads.net/pop.js'; pa.onerror = function() { var sa = document.createElement('script'); sa.type = 'text/javascript'; sa.async = true; sa.src = '//c2.popads.net/pop.js'; s.parentNode.insertBefore(sa, s); }; s.parentNode.insertBefore(pa, s); })();
masta killa - Thu 14th December 2006 23:41
To jest Nic. Moj znajomy z Polszy nie zważająć na nic, przy zimowej piździawce, kiedy to latało sie od jednego do drugiego zgrać co ciekawe przenosił dysk w..... No właśnie w niczym. W jedną kieszeń swojej śmiesznej skóry z jakiegoś jaszczura lub tudzież bliżej nieokreślonej lamy wkładał paczke fajek+zapalniczka a w drugą dysk. Hehehehe. I wiecie co nigdy mu się z nim nic nie stało.
A co lepsze jak sie przychodziło do niego to każdy dostawał drgawek jak widział że jego dyski "sobie wiszą" bo miał full-tower a kabel jakiś przykrótki.:-) (jak również jego w/w skóra). Całe szczęście nasze dyski oszczędzał i podkładał kilka książek zanim je odpalał. Dobre czy nie? Do dziś to każdy wspomina.
BoLeK - Fri 15th December 2006 00:17
Ja jak ide gdzieś w zimie z dyskiem to owijam w kilka grubych ręczników i do plecaka :smile: Bo mam złe doświadczenia z noszeniem dysku w ręce/kieszeni :/ Za jednym razem poszły sie j#&$ć 3 dyski 120G 2 lata temu, bo kieszeń w portkach nie wytrzymała :]
Teraz mnie to śmieszy, bo kto by pomyślał że bede z dyskami w kieszeniach skakał przez rzeczke ;]
Dyski zamokły a na dodatek - było chyba z -25' - zamarzła woda w nich i rozsadziła bebechy w środku .
wiciu - Sat 16th December 2006 09:06
no ja tam dyski to jakso zawsze w kieszeniach transportowalem i jescze zaden zle na tym nie skonczyl naszczescie :)
Kean - Sat 16th December 2006 10:28
Do czasu :)
Bady są murowane przy takim transporcie :)
wiciu - Sat 16th December 2006 12:12
heh ciekawe bo kurde dysk ze starego mojego kompa wd 800jb majakies 2,5 roku i dosc czesto byl tak transporotwany i nie ma zadnych badow nie wiesza sie normlanie igielka :)
Rychu - Sat 16th December 2006 23:59
a ja bylem z dyskiem u kolegi podczas zimy (snieg i mroz). Dysk mialem zawiniety w folie z babelkami i siatke. Trzymalem go w kieszeni od kurtki i jak jechalem na rowerze to dostal pare razy z kolanka ode mnie :D A najlepsze jest to ze nadal dziala :)
wiciu - Sun 17th December 2006 12:37
a bo folia z babelkami jes bardzo dobra :)
Kean - Sun 17th December 2006 18:11
jak juz napisalem - do czasu :P
dyski sa dosc wytrwale jesli chodzi o zimno - ja swego czasu mialem serwerek na strychu a tam temp spada do -10 stopni a sprzet dzialal dobrze, ale do czasu :)
wiciu - Sun 17th December 2006 19:43
no moj jak podkrecalem na balkonie w dosc drastycznych temperaturach smigal bo okolo -20 :)